18 uwag do wpisu “Kiss the Rain (cover) – dedykacja dla jamajki i talpa171

  1. Boże, jak ślicznie. Aż mnie ciarki przeszły. Zakochałam się, Matko, jak pięknie. Zawsze chciałam się nauczyć to grać, tym bardziej, że napisałam do tego własny tekst, ale jakoś nie umiem opanować akordow. Jejku, ślicznie.

  2. Bardzo się zastanawiałem, jak skończysz. Tam końcówka jest po pierwsze ładna, po drugie istotna, a po trzecie trudna dosyć. Ale skończyłeś bardzo ładnie. 😛 I jeszcze takim trudniejszym fragmentem był moment z modulacją, ale też sobie poradziłeś. Serio, ładnie. Bardzo ładnie. Ale, drodzy moi Eltenowicze, chciałem zdementować to, co napisał Dawid w zapowiedzi. 😀 Ten utwór nie jest trudny. 🙂 Poważnie. No, chyba, że ja czegoś nie wiem. Jak już mnie Dawid nauczy i stwierdzę, że utwór jest trudny jednak, to napiszę tutaj samokrytykę i będę się bił w piersi. xd Dawid, dziękuję. Kawał dobrej muzyki w dobrym wykonaniu. 🙂

  3. Uważam, że nie aż takie proste. 😛
    Ale to ciebie przekonam Kamilu na miejscu.

    Angeliko, podzieliłbym się nutami, ale…
    Kamilu, mogę prosić o, że tak to ujmę, obiektywny komentarz problemów z moim zapisem? 😀

  4. Dobrze, chciałeś Dawidzie komentarza, to będziesz miał. 😛

    Więc: ujmijmy to w ten sposób. Mówiąc bardzo ogólnie, zapis nutowy Dawida jest… Specyficzny. Charakteryzuje go to, że rozumiany jest wyłącznie przez autora. xd

    Co zrobił Dawid konkretnie? Dawid mianowicie postanowił olać długości dźwięków, a zapisuje jedynie ich wysokość, co jest dość specyficznym i oryginalnym pomysłem. 🙂

    Chociaż, czego my się spodziewamy po człowieku, który napędza swoje rakiety pastą do zębów? xdd

    Angeliko, uwierz mi, nie chcesz widzieć tego zapisu. 🙂

    Chociaż ja może się nauczę tej Dawidowej nomenklatury, to pożyczę od niego zeszyty i będę się uczył sam. 😀

    To nie jest takie głupie.

  5. Pamiętam, jak było z tymi nutami. Pokazałam Dawidowi w skrócie, o co chodzi, ale jego nauczyciel od muzyki już nie miał tyle cierpliwości, żeby się nauczyć powszechnie stosowanej muzykografii no i w ten sposób Dawid musiał poradzić sobie sam i poradził, skoro gra, jak gra.

  6. Swoją drogą, ten utworek zawsze chciałem zagrać z kimś drugim – na skrzypcach albo flecie. 🙂
    Ale jeszcze okazji nie było.

  7. A masz gdzieś taką aranżację? TO by było fajne rzeczywiście. CO do utworu, dynamiki byłam ciekawa na pewno. :d Pozwoliłam sobie pobrać to wykonanie na dysk, mam nadzieję,e nie masz nic przeciw.

  8. Nie ma, nie ma, sama sobie pobrałam. Ale ja nie znam nut. W sensie, kiedyś umiałam, ale że się nie ćwiczyło, bo nie miało się za bardzo z czym, a ja nie mam słuchu absolutnego, więc nie umiem wyłapać dźwięków z utworu, to moje poznanie nut zatrzymało się na etapie początkowym, więc… resztę sobie sami dopowiedzcie. Dlatego nigdy nie miał mnie, kto nauczyć tego grać, niestety. Jak i wielu innych utworów. Ale wokal mogę dograć. 🙂

  9. Dawidzie, składajcie się z Angeliką na zapas chusteczek. Ślicznie zagrane. Szczególnie trafił do mnie fragment po zmianie tonacji.

  10. Wracając jeszcze do mojego zapisu, mała próbka.
    Powiedzmy, że mamy w lewej ręce taki pasażyk: c, e, g, b, D, F.
    TO jak to zapiszecie po mojemu?
    A no zapiszecie to z kropeczką na znak, że dźwięki oddzielnie: ‚c7:9:11.
    Tak dur septymowy od c pasażem będzie ‚c7, a akordem po prostu c7.
    I tak dalej.
    Bardzo oczywiste, prawda? 😀 😀 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *