Niczym fala, co złamana na klifie opada,
bystry nurt rzeki, co zatrzymuje go tama,
wicher poskromiony na gór szarych szczytach,
Słońce wygaszone na morskich głębinach;
światło, co nocy jasnością nie zwycięża,
wzrok, co go mgła mimo blasku zawęża,
ciepło, co zimą lodami zgaszone,
radości płaczem i troską stłamszone;
niczym miłość ginąca w nienawiści żarze,
słowa na wiatr rzucone i po horyzont rozwiane;
niczym krzyk, co po świecie echo ciche nosi,
wszystkie jęki, bóle, niemoce i żałości;
niczym cały smutek, żal niepowstrzymany,
drżenie rąk, czerń myśli i ciche tylko łkanie,
tak się czuje programista, co mu w losie przyszło
męczyć się z Windowsem, i nie tylko Vistą!

11 uwag do wpisu “Los

  1. Tak, moje.
    Bo MS zapomniał wspomnieć, że w Windowsie 10 od wersji 1709 nie dodaje serwera SMB.
    Szukałem problemu rozwiązania od kilku dni i… dopiero na forum wyczytałem wypowiedź równie sfrustrowanego usera.
    Bo poco o czymś takim napisać?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *