23 uwagi do wpisu “To wy nie wiecie, że to walczyk na organy? Czyli o tym, jak coś mi zaszkodziło.

  1. Julitko, o czym mówisz?
    Fragment, który myślałem, że o nim móisz, nie jest jednak toniką, źle zapamiętałem.
    Więc nie wiem, co wzmiankujesz. 🙂

  2. @Maja
    Ale mój narzeczony się nie odzywa w ogóle, więc co ja mam zrobić??? Ja mam wrażenie, że on ma już inną…
    Poza tym do 24 sierpnia jeszcze sporo czasu.
    Dawidzie, jeżeli wszystko pójdzie jak należy, to zagrasz to w momencie wjeżdżania tortu weselnego, dobrze?

  3. @pajper
    Licząc bez wstępu, czyli od wejścia pierwszego tematu, obierając metrum 6/8 (bo w sumie nie wiem, jakie tutaj jest), pierwszy akord 11 taktu.

  4. Wow. Zabójcze. Gram niedługo uroczystą mszę… Może na Komunię, coby ludzie prędziutko do ołtarza bieżeli.. 🙂 Nie, spoko. Nie będę ściągać.. 🙂 Fajnie to zrobiłeś. Szacun.

  5. A jednak wybiorę coś bardziej tradycyjnego, na przykład „Wina wina dajcie” na Komunię. 🙂 Oczywiście to zgrywy, jakby co..:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *