6 uwag do wpisu “Green Sleeves – tak na szybko cover na nowym keyboardzie

  1. Takie pianino z historią, używane, parę razy już strojone i leciutko już rozstrojone, tak po 2-3 latach od nastrojenia. Świetne, świetneeeee!
    Nie, nie chodzi mi o to, że jest „nieczysto”, tylko o jego charakterystyczną barwę.

  2. Jakbym skądsiś to znała… Albo to jest do czegoś podobne, albo np było w takim zegarku mówiącym na rękę, albo było do tej melodyjki z zegarka właśnie podobne. Albo po prostu mam wrażenie, że to by w takim zegarku ładnie pasowało, może ten aranż…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *