Szybka Kolej Miejska w Trójmieście znana jest z dwóch rzeczy:
Po pierwsze, jest świetnym środkiem transportu. I mówię to bez ironi. Jeżdżąc na linii S1 co siedem minut w godzinach szczytu, stanowi znakomitą alternatywę dla metra dla Gdyni i Gdańska, w obydwu tych miastach mając po dziewięć stacji (na linii S1).
Po drugie: doskonale nadaje się na przeprowadzanie żywych lekcji historii, a psujące się pociągi, jazda z otwartymi drzwiami, brak okien lub połamane (drewniane) siedzenia są tu raczej normą niż żartem. Nie wspominam już o stanie stacji z jedynymi chlubnymi wyjątkami w postaci Gdyni Orłowa i Gdańska Osowy, nie licząc dworców dalekobieżnych, bo tam z tym lepiej.

Kilka lat temu, jeszcze w gimnazjum napisałem poniższy poradnik. Co przykre, nie stracił na aktualności. Pozwoliłem sobie tylko troszkę przebudować go, zważając na nieco współcześniejsze realia.

Przed pierwszą podróżą kolejką SKM warto zaopatrzyć się w mapę i zorientować w jej właściwym przebiegu. Normą jest bowiem, że Gdynia Główna znajduje się ponad kilometr od właściwego Centrum Miasta, Stocznia z milę (morską) od stoczni, Wielki Kack zaś niemal w Karwinach.
Na wstępie proponuję zapoznanie się z poniższą małą ściągawką:
* Do Riviery znajdującej się na Redłowie najszybciej trafisz ze Wzgórza Świętego Maksymiliana.
* Do Urzędu Miasta znajdującego się w Śródmieściu najszybciej trafisz ze Wzgórza Świętego Maksymiliana.
* Na Skwer Kościuszki najszybciej trafisz ze Wzgórza Świętego Maksymiliana.
* Na Bulwar Nadmorski także najszybciej trafisz ze Wzgórza Świętego Maksymiliana.
* Jeśli szukasz jakiegokolwiek miejsca w Gdyni, prawdopodobnie musisz pojechać na Wzgórze Świętego Maksymiliana.
* Najprawdopodobniej do Poznania także najszybciej trafisz ze Wzgórza Świętego Maksymiliana.
Mimo statusu Wzgórza, nadal dojeżdża tam tylko linia S1, a planowana krzyżówka z linią S10 czeka i czeka, i doczekać się nie może.
Skoro już o przesiadkach mowa, to do pociągów dalekobieżnych Intercity przesiądziesz się w Gdyni Głównej i Chyloni, plus jeszcze do Regio na Orłowie, tak gdyby było to kiedyś komuś potrzebne. O krzyżówkach między liniami pisał nie będę, bo najpewniej tego i dyrektor SKM nie ogarnia. Dość wam wiedzieć, że linii jest dziewięć.
My jednak skupmy się na podstawowej linii S1.
Taka wyprawa będzie wymagała szczególnych środków. Po pierwsze warto jest schować wszystkie portfele, karty bankowe i telefony głęboko w plecaku. Powinno to być wystarczające chyba, że odjeżdżasz ze stacji Gdynia Grabówek.
Jeśli jedziesz z Grabówka, skontaktuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy człowiek na drodze widziany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.
Skoro o drogach mowa, to powinieneś wiedzieć, że:
A. Po Gdyni jeździ kilku przewoźników kolejowych, wliczając w to SKM i Polregio,
B. Oczywiście bilety dla nich są różne,
C. Bilet na Regio z Gdyni Głównej do Wejherowa kosztuje dla niewidomych 45 groszy, a w przeciwną stronę 53 grosze. Dlaczego? Nie wiem,
D. Niektóre pociągi SKM kończą bieg w Gdyni Chyloni, inne w Gdyni Cisowej, jeszcze inne w Rumii, Wejherowie lub Lęborku. Nie pytaj,
E. Od kilku lat SKM nie jeździ do Tczewa i Słupska, ale nie zdążyli wymienić wszystkich tablic informacyjnych, więc uważaj.
F. Nie jeździ także już do stacji Gdańsk Orunia, co nie zmienia jakoś faktu, że wciąż można kupić do niej bilet.
G. Na trasie SKM znajduje się stacja na rządanie. Nie, to nie jest żart.
Do tego jeżeli jesteś osobą niewidomą, możesz jechać za darmo, ale wtedy i tylko wtedy, kiedy podróżujesz sam. Tak, dobrze czytasz. Jeśli jedziesz z przewodnikiem, nie ma zmiłuj, płacicie.
Uzbrojony w tą wiedzę możesz przystąpić do zakupu biletu:
1. Wejdź do kiosku ruchu lub budynku dworca na stacji.
2. Podejdź do okienka i bardzo głośno i wyraźnie krzyknij "Dzień dobry"!
3. Czynność powtarzaj trzy razy co 10 sekund.
4. Wyjdź z kiosku.
5. Skieruj się do biletomatu.
6. Wciśnij przycisk.
7. Nie wciskaj już tego przycisku. Zepsuło się, to się nie naprawi. Kupisz u konduktora.
8. Stań przy peronie. Czekaj na pociąg.
9. Nie martw się, że właśnie w chwili wjazdu pociągu raczyli napisać o zmianie peronu. Nie ma czasu na martwienie się, biegnij.
10. To nic, że zgubiłeś but, pociąg Ci odjeżdża.
11. Dwa buty? Przynajmniej nie będziesz wyglądać jak dziwak z tylko jednym.
12. Ufff, zdążyłeś.
13. Następna stacja to Gdynia Redłowo? Szlag. Nie ta strona.
14. Ale przynajmniej możesz wrócić na Wzgórze i zabrać swoje buty.
Kiedy już odzyskasz buty…
Wiem, że pociągi były o 14:03, 14:05 i 14:07, ale niestety następny masz o 14:30. Sory, taki mamy klimat.
Usiądź na ławce. Jak to się rozpada? Aaaa, no bo jeszcze nie wymienili.
To oprzyj się o murek i poczekaj.
Nie moja wina, że wieje, nad morzem jesteś.

8 uwag do wpisu “SKM? No SKM.

  1. PS. Z tymi butami to był tylko częściowo żart.
    Kiedyś kolega z klasy znalazł w tunelu pod jedną ze stacji parę damskich butów, dość eleganckich ponoć. No więc moja wyobraźnia się uruchomiła.

  2. Słów brak. Ale to zniechęca do tego, żeby odwiedzić Gdańsk czy Gdynię. Ale może jest jakiś inny, lepszy sposób na podróżowanie między tymi miastami? Jak znajdziesz chętnie skorzystałabym…

  3. SKM to bardzo fajny środek transportu… Eeee, no, w granicach fajności.
    Mam na myśli, że da się tym jeździć i pod względem godzinówki, czasów przejazdu i częstotliwości jest super.
    Ale jak na to, stan infrastruktury jest dość… smutny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *