Laptopa XPS 9550 posiadam już trzy lata. Już gdy go kupowałem, pisałem tu, że planuję, by był to komputer na długie lata. Dziś pierwszy raz dokonałem w nim aktualizacji hardware’u.

Kilka lat temu toczyła się tu dyskusja o wyłączeniu wirtualnej pamięci. Postanowiłem wtedy do eksperymentu się przyłączyć i, przyznam, zupełnie o nim zapomniałem. Od dłuższego czasu nie korzystam z pamięci wirtualnej i nie miałem z tego powodu żadnych problemów, no, prócz zrzutów w wypadku BSOD, ale, umówmy się, to raczej rzadka sytuacja.
Jednak świat zaczął się dopominać i przypominać, że 16GB RAM to nie aż tak wiele, jak było 3, a co dopiero 10 lat temu. Prawda przyszła w ostrej i trudnej do zignorowania realności studenckiej. Ostatnio często pracujemy na różnych bazach i strukturach danych, grafach i innych dziwnych rzeczach. Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy masz w pamięci drzewo, które zajmuje samo tyle, ile twój RAM ma w ogóle.
Rozwiązanie tymczasowe polegało na ponownym włączeniu wirtualizacji pamięci. Wcale jednak mi się to nie uśmiechało, a to przede wszystkim ze względu na dysk SSD, który już swoje lata ma. Na razie nie ma żadnych problemów z przekroczeniem cykli pracy, ale lepiej dmuchać na zimne.
Ostatecznie zdecydowałem się na upgrade pamięci RAM, co dziś, 7 kwietnia 2020 roku, jest pierwszą ingerencją sprzętową w ten komputer.

Zdecydowałem się na pamięć od Kingstona, serię HyperX Impact. Może nie jest to najtańsza firma, ale odkąd mam do czynienia bliższego z podzespołami komputerowymi, nauczyłem się ją w kwestii RAM-u szanować.
Są to dwie kości DDR4 po 16GB każda, a więc w sumie 32GB. Częstotliwość pracy to 2400MHz, a Cas Latency wynosi 14, jak na DDR4 bardzo mało.
Warto wspomnieć, że z tej samej serii można dostać pamięci o częstotliwości 2666MHz. Ja wybrałem 2400 z tej prostej przyczyny, iż jest to maksymalna częstotliwość obsługiwana przez ten komputer.

W sumie oznacza to podniesienie ilości RAM-u z 16 do 32 GB, zmniejszenie Cas Latency z 15 do 14 jednostek i podniesienie częstotliwości z 2133 do 2400 MHz.

Efekt? Nie spodziewałem się żadnych zauważalnych różnic. Współczesne komputery są tak szybkie, że niewiele można w nich ruszyć, by na pierwszy rzut oka było to widoczne. Czas startu systemu (5,8 sekundy do zalogowania) jest porównywalny, a nawet nieco gorszy od średniej (5,6 sekundy). Chłodzenie, co cieszy, nie zwiększyło się znacznie. Z drugiej strony to przecież tylko RAM.

Dane z testu pamięci

Oczywiście brak żadnych błędów, ale to nówka, o tym pogadamy za trzy gwarancyjne lata.
Częstotliwość jest potwierdzona na 2400MHz, prędkość 24473MB/s (Windows) i 27309MB/s (Linux) jest nieco wyższa od specyfikacyjnego 19200MB/s, ale wynika to nie z cudownych zręczności inżynierów Kingstona, a z tego, że kości są dwie.
Czas dostępu wyniósł ok. 5,9ns, a więc Cas Latency (cl14@2400MHz) się zgadza z podaną specyfikacją.

Jeszcze jeden upgrade

W najbliższym, ale jeszcze niesprecyzowanym bliżej czasie planuję jeszcze jedną aktualizację. Chcę wymienić dysk na Samsungowego 970 EVO Plus albo 970 Pro, jeszcze zobaczymy.
Prócz większej pojemności, dysk ten oferuje znacznie większą prędkość zapisu i odczytu, o ok. 30 procent. Wtedy być może różnica w pracy będzie bardziej zauważalna.
Efektem zmiany RAM-u będzie na razie tylko to, że nie będę męczył tego poczciwego SSD od Toshiby. No i będzie to działało nieco szybciej.

3 uwagi do wpisu “RAM, pierwszy upgrade XPS-a

  1. zwiększenie prędkości odczytu/zapisu dysku da raczej mało zauważalnego kopa, co ciekawe, jest spora różnica z przesiadki z dysku hdd, ok. 100 mb/s na dyski ssd sata II, 560 mb/s, ale już na dyski ssd PCIE 2500 mb/s nie ma takiej różnicy. Pewnie to kwestia tego, że opóźnienie w dostępie do danch dalej jest minimalne.

  2. Hej hej. Nie zgadzam się. Wymiana dysku SSD wpinanego pod M.2 przynosi zauważalną różnicę może nie w codziennej pracy, ale przy bardziej skomplikowanych operacjach obliczeniowych. I wtedy nawet Intel Core i7 6700 HQ, który ma ten komputer uwolni się w pełni od kuli u nogi, jaką jest wolniejszy dysk SSD, ten stockowy w dellach XPS 15, w każdych dellaxh XPS 15, nawet w tych nowszych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *