3 uwagi do wpisu “Pierwszy raz jak sięga pamięć, od lutego znaczy

  1. Jechałam ostatnio, niestety, z musu. Drugi raz w życiu. Też dużo osób było i, co ciekawe, nikt ani słowem nie pisnął, gdy jechałam bez maseczki. A pakiet higieniczny dalej mi się po plecaku pałęta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *