Drogi hakierze. Jestem pewien, że czytasz tego bloga, a nawet jeśli nie, pewnie prędzej czy później ktoś wskaże Ci ten wpis. Wiem, że pewnie pogardzasz dorabianiem etyki do Eltena, a więc o żadnej etyce nie będzie. Chciałbym jednak Tobie i całej reszcie użytkowników przekazać do przemyślenia trzy myśli i na tym temat zamknę.

1. Pewnie zabawne Ci się wydało, że ominięcie funkcji premium jest tak proste. Cóż, jest tak proste, bo ważniejsze były nowości wersji 2.4, niż dodawanie zabezpieczeń.
Były konferencje głosowe, były blogi, zmiany w interfejsie… Dużo tego było. Uznałem więc, że więcej dobrego przyniesie na przykład dzwonienie, niż zabezpieczanie się przed crackami.
Wczoraj przez kilka wieczornych godzin, a dzisiaj od świtu pracuję nad doszczelnieniem serwera w tym wypadku tak, by nie dało się korzystać z funkcji premium, a weryfikacja tego odbywała się na serwerze. Ilość pracy, którą w to włożę, z pewnością dużo lepiej byłaby poświęcona na poprawianie błędów albo aplikację mobilną, cokolwiek innego.

2. W sumie, drogi Hakierze, strzelasz sobie w stopę. I ja wiem, że do większości Eltenowiczów ten argument nie dociera, ale jeśli nie będzie wpłat, nie będzie Eltena.
Możesz mówić, że nie potrzebujesz tego programu, że jest głupi. Ale jednak jest przecież jakaś przyczyna, dla której tu jesteś, dla której go crackujesz.
Jakkolwiek duża jest przyczyna takiego postępowania, jednak nie odinstalowałeś go. A więc choć trochę Ci zależy, nawet gdy sam nie chcesz tego przyznać. Może strata wielka nie będzie, ale na pewno będzie jakaś.

3. Drwiłeś w wiadomości, którą wysłałeś, że "nie jest to sprzedaż, a więc nie jest to kradzież". I w tej sytuacji powyższy fakt powinien Ciebie cieszyć jak mało co.
Dlaczego? Czy zastanowiłeś się, jak łatwo namierzyć tego cracka? Wystarczyłoby jedno zerknięcie do logów: kto pobierał tematy dźwiękowe, kto oznaczał wątki albo dodawał fora do śledzonych, nie posiadając funkcji premium. Jedna byłaby z tego rzecz dobra, pewnie dość szybko uzbieralibyśmy pieniądze na Eltena.
Czy wiesz, że za posiadanie nielegalnego oprogramowania grozi do trzech lat więzienia, a na rzecz poszkodowanego do 3-krotności opłaty za oprogramowanie?
W tym wypadku wyświadczyłbyś wielu, często nieświadomym użytkownikom wilczą wręcz przysługę.

Z pozdrowieniami,
Dawid Pieper

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *