Tak ostatnio zmuszam się do pisania a, co dziwne, gdy już się zmuszę, to mam zaskakująco dużo pomysłów.
Jak już spora część z was wie, ostatnio na głowie mam dość sporo projektów IT, nie licząc Eltena. Uznałem więc, że napiszę taki wpis, w którym opowiem tak nieco popularnie o tym, jak to jest być programistą, co mnie najbardziej drażni, jakie dziwne tzw. lifehacki powymyślałem itp.
A więc teraz to ja mam zapytanie do was. Co byście chcieli o tym wiedzieć? Czy są jakieś rzeczy, które was w tej materii ciekawią? I podkreślam, ja wcale niekoniecznie oczekuję pytań na najbardziej zoptymalizowane sortowanie serii danych, a o takie zwykłe, codzienne rzeczy. Jeśli będzie zainteresowanie i jakieś tam kwestie się pojawią, postaram się taki wpis napisać.
Może komuś to pomoże w podjęciu decyzji, a dla pozostałych będzie możliwością uśmiechu. 🙂

4 uwagi do wpisu “Przygotowując się do wpisu

  1. Hm, jak to jest z pomysłami?
    Masz pomysł i od razu wiesz, jak to zrobić? Wiesz, co masz zrobić, ale nie wiesz, jak? Wtedy przeglądasz listę dostępnych Ci sposobów i mówisz sobie "To nie, to nie, to też nie"? Jak to jest z pracą dla programisty? Pracują na umowy-zlecenia? Pełen etat? W domu? W biurach? Po 8 godzin? Jak plasują się zarobki w Polsce i na świecie?
    Jakie kursy można skończyć lub nie można skończyć, by zostać programistą?
    Czy koniecznie trzeba mieć Della XPS, by programować?
    Czy to jest tak, że cały Internet, wszystkie możliwe technologie, nie wiem, biblioteki stoją dla Ciebie otworem, czy jednak coś musisz kupować? Jak to jest, czy takie wydatki pokrywa programiście firma, czy "radź se sam"?

  2. Nad czym jeszcze pracujesz, jeżeli możesz o tym pisać?
    Które z narzędzi pracy nie tyle może rekomendujesz, co u Ciebie się sprawdziły lub niesprawdziły? środowiska programistyczne, czy raczej notatnik typu Notepad++, albo inny i kompilowanie z konsoli?
    Programowanie na Macu. Tam niby trochę teraz w Big Sur usprawnili dostępność i efektyność XCode, ale znając logikę, gadatliwość i pewną taką żmudność lataia kursorem VoiceOvera, wchodzenia/wychodzenia z tych wszystkich obiektów, mogło yć ciekawie i chyba niezbyt wydajnie, żeby nie powiedzieć męcząco.

    To są rzecz jasnatechnikalia, które możesz wpleść w jakąś nieco szerszą opowieść.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *