Dobry wieczór!
Mam taką fajną klawiaturkę bezprzewodową do telefonu. Wiele, oj wiele wpisów na niej powstawało, ale niestety obecnie została w Warszawie. Z jednej strony morzy mnie sen, z drugiej jednak mam chęci do napisania niniejszego wpisu, co ostatnio nie zdarza się tak często. Pozostawiony więc w tym konflikcie tragicznym, zdecydowałem się pisać. Najwyżej zasnę na biurku.

Powtarzając propozycję wiolinistki byłem chyba pierwszym z wielu, wielu blogujących, którzy nagle odkryli, że Q&A to dobry pomysł. W odpowiedzi na moje zapytanie o zapytania, daliście mi ich aż 36. Zastanawiałem się, czy nagrać wpis audio, czy też napisać; odpowiadać na wszystkie, czy wybrane. Ostatecznie zdecydowałem, że z racji na długość wpisu, jednak odzew będzie w tekście.
Pytania były różne, część się w swoim fragmencie lub całości powtarzała, inne miały charakter zdecydowanie prowokacyjny. Były też takie, na które odpowiedź planuję w innych, szerszych wpisach. Postanowiłem więc samodzielnie wybrać 25 tych subiektywnie najciekawszych i poniżej prezentuję wam na nie odpowiedzi.

1. Czy myślałeś o psie przewodniku? Papierek w grupie u nas w wątku pisankowym napisał, że niestety pies by za tobą nie nadążył, ciekawe czy to była by prawda. (balteam)

Tak, myślałem, ale dość krótko. Ja naprawdę szybko uczę się tras, co mi jakoś rekompensuje w poruszaniu się całkowitą i prawdopodobnie nieuleczalną odporność na wszystkie nawigacje GPS. W wielu wypadkach wystarczy mi raz/dwa przejść trasę z przewodnikiem, nawet bez jakiegoś przesadnego badania jej laską, by potrafić ją potem odtworzyć.
Lubię też to poczucie swobody i samodzielności, gdy gdzieś idę. Doceniam więc psa przewodnika, pokazywała mi jego umiejętności (często przydatne i praktycznie niezastąpione z laską) Daria Barszczyk jakiś czas temu, gdy bardzo ładnie poradził sobie nawet na stacji metra, ale to nie dla mnie.

2. Co było najcięższe w twoim usamodzielnianiu się? (gadaczka)

Najcięższe? Nie wiem. Było sporo ciężkich aspektów, ale wybrać ten jeden jedyny?
Chyba odkrycie, że widzący pracodawcy, konsultanci, nigdy nie potraktują niewidomego tak samo, jak widzącego. Zwłaszcza, kiedy przychodzi z przewodnikiem.

3. Jak tam Twoje Infinity? (Celtic1002)

Projekt niestety jest wstrzymany, co, nie ukrywam, dla mnie bardzo jest smutne. Wielokrotnie starałem się o jego wznowienie, ale gdy przebywam w Warszawie, okazuje się to praktycznie niemożliwe.
Żyję z nadzieją, pewnie naiwną, że za kilka lat będę mógł wrócić na stałe na Pomorze i go wznowić.

4. Co robiłeś o godzinie 11:23 w Niedzielę Wielkanocną, zamiast pisać Eltena? (Julitka)

O 11:23? Nie wiem. Całkiem możliwe, że pracowałem nad kodem pisanek, nie pamiętam. Z Rezurekcji wróciliśmy koło 07:30, śniadanie Wielkanocne było o 09:00. Tak, wydaje mi się, że mogłem wtedy pracować nad Eltenem właśnie.

5. Jaką lubisz kawę? (Julitka)

Ja ostatnio odkrywam swoje zamiłowanie do kawy. 🙂 Jaką najbardziej lubię? Chyba Latte w wykonaniu mojego taty, z jakimś dobrym, słodkim syropem. Ale to jedna z moich ulubionych, jeszcze kilka znajdę.
Natomiast kawa w ogóle mnie nie rozbudza. Potrafię wypić kawę i zasnąć. Piję ją dla smaku, dla zajęcia czymś się, gdy umysł pracuje przy programowaniu, ale nie dla rozbudzenia. Nauczyłem się tego jeszcze w liceum, gdy kawa była obowiązkiem przed wyjściem do szkoły.

6. Jakiej nie lubisz? (Julitka)

Nie wiem, bo lubię prawie każdą. Natomiast ja wolę kawy mniej tradycyjne, czyli jakieś Cappuccino, Latte. Samo Espresso czy Ristretto? No, od biedy może być, ale zdecydowanie do moich preferencji nie należy.

7. Jak chciałbyś powitać rok 2030? (Julitka)

Tak realnie, czy naprawdę marząc? No, jak mogę pomarzyć, to właśnie przeprowadzając jakąś próbę Infinity albo lot rekreacyjny.
Wielokrotnie żartowaliśmy sobie, że odpalimy na Sylwester największy fajerwerk w Polsce, ale jakoś nigdy nie doszło to do skutku.

8. Czy jesteś smutny? (Monia01)

Tu czytelnicy bloga zasługują na pewne wyjaśnienie. Kiedy pierwszy raz spotkaliśmy się z Monią… Nie nie, to był chyba drugi raz. No więc kiedy drugi raz spotkaliśmy się z Monią, nie umiałem rozczytać emocji w jej głosie i ciągle wydawało mi się, że coś ją martwi, stąd me, dość częste pytanie, czy jest smutna. I teraz, no widzicie efekty, taka zemsta. 😛
Nie, Moniu, nie jestem smutny, ale za to zdecydowanie śpiący! 😀

9. Jaki film ostatnio obejrzałeś i jakie on wywarł w Tobie uczucia? (Monia01)

Ja tak rzadko oglądam filmy… 🙁 Naprawdę, to nie to, że nie lubię, ale czasu mam dość mało, a po stokroć wolę literaturę. Tak więc całkiem możliwe, że ostatnim oglądanym przeze mnie filmem była, nie po raz pierwszy w życiu, "Mamma Mia", a było to w grudniu. Jeśli tak, to uczucia były raczej z kategorii nazwanej "śmiech".

10. Jaka była najlepsza gorąca czekolada, jaką piłeś i gdzie to było? (Monia01)

Uwielbiam gorącą czekoladę! Po prostu uwielbiam!
Kiedyś była bardzo dobra pijalnia czekolad w Sopocie, kilka razy z rodziną tam byliśmy. Dobrze wspominam też pierwszy rok studiów. Wracałem wtedy zwykle pociągiem, który do Gdyni przyjeżdżał o 23:00. Kupowaliśmy wtedy z tatą najprostszą gorącą czekoladę na dworcu w Gdyni Głównej, ale po tej podróży zdecydowanie było to to, czego mi trzeba.
Tak więc choć nie umiem wyznaczyć tej najlepszej, pierwsze skojarzenia dotyczą dwóch powyższych.
Pamiętam też to uczucie, gdy pierwszy raz zrobiłem własną gorącą czekoladę.

11. Jakiej decyzji związanej z Eltenem żałujesz najbardziej? (Monia01)

Sporo ich, ale chyba najbardziej przedwczesnej promocji. Jedno z praw Murphy’ego mówi, iż "Doświadczenie zdobywa się zaraz po tym, gdy akurat było potrzebne". Wiele osób wtedy tu przyszło, zraziło się licznymi błędami i już nigdy nie wróciło. Może gdybym Eltena rozpromował rok, dwa później, dziś byłoby tu znacznie, znacznie więcej twarzy.

12. Gdzie siebie widzisz za 10 lat? (snajper22)

Ponoć o takich marzeniach nigdy nie można mówić na głos, bo się nie spełnią. 😀 Ale na pewno chciałbym mieć dom gdzieś nad morzem, w sensie nie na samej plaży, ale niedaleko. I chciałbym mieć satysfakcjonującą pracę. Czyli chyba to, czego wszyscy pragniemy.

13. Gdyby zabrano Ci możliwość jedzenia jajecznicy, gdyby znikła z powierzchni Ziemi, to czym byś ją zastąpił? (Julitka)

Nie da się zastąpić jajecznicy! To najwspanialsza potrawa wymyślona przez ludzkość!
Wszystkie frykasy niczym są przy dobrej jajecznicy, takiej, jaką robi mój tata w niedzielę na śniadanie!

14. Czy dalej mieszkacie z Julitką razem? (lwica)

Myśmy wynajmowali to mieszkanko z racji studiów, teraz zaś studia przeniosły się do Internetu. Tak, dalej je wynajmujemy, ale w Warszawie przynajmniej ja jestem dużo rzadziej, niż wcześniej, choć bywam tam i by odetchnąć troszkę, i by zadbać o to miejsce nieco.

15. I może) coś o zwierzakach? (lwica)

No cóż, mamy teraz w domu kota i papugę. Kot jak kot, łazi sobie gdzie chce, miałczy tylko jak chce jeść, a głaskać się daje tylko, gdy ma nastrój do tego. Taki mały dyktator.
Saphira (papuga) jest bardzo, bardzo towarzyska, muszę chyba znowu z nią zrobić wpis, bo dawno nie było. Nikt nie wie czemu, ale ze wszystkich domowników polubiła mnie właśnie najbardziej i często muszę stosować naprawdę trudne wykręty, gdy chcę wyjść, by nie poleciała za mną. Sprawa o tyle zastanawiająca, że mnie tu często nie ma przecież całymi tygodniami!

16. Co porabiasz poza Eltenem? (wiolinistka)

Teraz, to znaczy od kilku dni, priorytetem jest zakładana Fundacja i wiążę z nią dość duże nadzieje, na ile realne, czas pokaże. Serwisuję też komputery i obsługuję pod kątem informatycznym kilka firm, czy to poprzez naprawy, czy pisanie dedykowanego oprogramowania. Mam jednak nadzieję, że to akurat zajęcie będzie raczej etapem przejściowym i uda mi się zrealizować choć część marzeń co do mojej, o jak to ambitnie brzmi, "kariery". 😀

17. Co najbardziej lubisz w ludziach, a czego nie cierpisz? (wiolinistka)

Pandemia wiele zmieniła, a ja licznych znajomych nie widziałem rok albo dłużej. Rada Starszych Eltena jest tu wyjątkiem z racji właśnie na Fundację przede wszystkim. Jest jednak wielu innych ludzi, którym winienem jestem przysłowiową kawę pewnie już z takimi odsetkami, że powinienem chyba do niej domówić dwa torty.
Ostatnio doceniam bardzo lojalność, ale w tym zdecydowanie dobrym aspekcie. Lojalność wobec przyjaciół, współpracowników, pracodawcy, idei. Jakoś tak ostatnio wielu ludzi staje się chorągiewkami: z poglądami, przekonaniami, uczuciami.
A co mnie najbardziej drażni? Nieszczerość, obłuda.

18. Spotykasz złotą rybkę, jakie będą trzy życzenia? (wiolinistka)

Ale ja nie wiem, jakie zasady tych życzeń. No bo z jednej strony można prosić o pokój na świecie czy coś, albo na przykład o zresetowanie licznika. Ale rozumiem, że życzenia mają być bardzo egoistyczne i ściśle trzy? Dobra.
Po pierwsze, to ja chciałbym, żeby Fundacja jakoś zdobywała pieniądze, by mogliśmy utrzymywać Eltena, zatrudnić kilku programistów do pomocy, prowadzić fajne inicjatywy i tak dalej.
Po drugie, poprosiłbym o to, by możliwe było wznowienie projektu Infinity.
Po trzecie, wymarzony dom w wymarzonym miejscu, koniecznie z ogródkiem!

19. Za jaką cenę zjadłbyś grzyby? (Julitka)

Nie cierpię grzybów! Wiadomo, są rzeczy, których się jeść nie lubi, ale się je zje. Ja grzybów nie tknę, nie mogę, jak czuję ich zapach, od razu mnie odrzuca nawet od jajecznicy, a to ogromny wyczyn.
Ale pewnie jest jakaś cena, która by mnie przekonała do tak heroicznego poświęcenia. No, na przykład realizacja któregoś z powyższych trzech życzeń mogłaby być dobrą kartą przetargową.

20. Jaki był pierwszy napisany przez ciebie program? (alissa)

Mój pierwszy program, nie licząc stron Internetowych, napisałem, pamiętam do dziś, będąc na feriach u babci w Pucku w języku Pascal. Wyświetlał on użytkownikowi w konsoli dwa pytania:
1. Jak się nazywasz?
2. Czy mnie lubisz?
Teraz w zależności od odpowiedzi na pytanie drugie:
A. Jeśli użytkownik odpowiadał "Tak", odpowiedź brzmiała:
{imię}, miło Cię poznać!
B. Jeśli użytkownik odpowiadał "Nie", komputer odpisywał:
{imię}, coza brzydkie imię! Kto mógł coś takiego wymyślić?
Co wiele świadczy o fantazji 10-letniego w owym czasie Dawida.

21. Skąd zrodził się pomysł na Eltena? (Kat)

Elten był moją odpowiedzią na upadek Klango. Pierwsze lata poświęciłem, by skopiować Klango, a teraz staram się od tej idei Klango uciekać.
Pamiętam, że w owym czasie bardzo mnie drażniła pewna tendencja. Wiele, bardzo wiele osób płakało, jak to źle, że Klango porzucone. Niewiele jednak chciało zrobić coś, cokolwiek więcej. I choć początkowo Elten wyglądał strasznie i jeszcze straszniej działał, myślę, że choć to jedno pozytywne mogę powiedzieć: "udało mi się zrobić coś więcej, niż tylko narzekać". A to zawsze dobry początek.

22. Jakiej muzyki najczęściej słuchasz? (Marcysia)

Oj, dużo tego. Nie mam jednego ulubionego wykonawcy albo utworu, a i chwilowe preferencje mi się dość często zmieniają.
Mało to oryginalne, ale nie lubię Discopolo i podobnych. Nieeee! Nie cierpię także Heavy Metalu czy hip-hopu. Ale pewnie z większości pozostałych gatunków znajdzie się coś, co mi się podoba.
Bardzo lubię piosenki polskich "Czerwonych Gitar", ale też wiele folkowych/ludowych. Chętnie słucham też Enyi, "Celtic Woman" czy innych zespołów. Ostatnio dość często u mnie w głośnikach króluje muzyka celtycka i szkocka.
Dla mnie jednak pierwszy jest tekst. Jeśli nie dostrzegam w nim głębi, piosenka odpada, jakąkolwiek śliczną miałaby melodię. Wyjątkiem są oczywiście utwory instrumentalne.

23. Czy chciałbyś jeszcze bardziej poznać środowisko niewidomków? (gadaczka)

Nie wiem, co znaczy "jeszcze bardziej". Od roku 2016 poznałem naprawdę bardzo dużą część Eltenowiczów, miałem okazję obserwować już jako student lekcje w Laskach i przysłuchiwać się licznym dyskusjom o tym, czym to środowisko jest, a czym nie jest. Jesteśmy różni i, jeśli już coś mam wskazać, są Eltenowicze, których ze względu na sposób pisania, zainteresowania czy poglądy chciałbym zaprosić kiedyś na Powiśle, by się poznać, albo lepiej poznać, w realu, chociażby daszekmdn z lolą (choć lolę raz spotkałem), wiolinistkę, hazel96, balteama (choć też się widzieliśmy). Są też tacy, z którymi chciałbym odnowić kontakt, lwica na miejscu pierwszym.
Ale jakieś poznawanie środowiska jako ogółu? Nie widzę takiej potrzeby.

24. Czy gdy pisałeś o możliwym końcu Eltena to na poważnie dopuszczałeś do siebie taką ewentualność, czy raczej miałeś nadzieję, że ludzi do czegoś to skłoni? (gadaczka)

Ta kwestia pojawiała się kilka razy. Rok 2019 był dla Eltena bardzo ciężki, a na forach mieliśmy więcej jadu, niż czegokolwiek innego. Tak, wtedy kwestia zamknięcia projektu była brana pod uwagę przez ówczesny skład Rady Starszych bardzo poważnie. Rozważaliśmy rezygnację z forów i pozostawienie Eltena jako platformy blogowej.
Także Eltenowi strach błyskał, gdy dochodził koniec roku, a zbiórki były w powijakach. Co by było, gdybyśmy nie zebrali środków na dalszy rozwój? Prawdopodobnie Elten miałby przynajmniej kilka miesięcy urlopu.

25. Jeżeli spotykasz się z kimś w czasie wolnym to są to zazwyczaj niewidomi, czy widzący? (gadaczka)

Mówimy o spotkaniu typu "na kawę"? To zależy od miejsca. W Warszawie niewidomi, na Pomorzu zwykle widzący. Ale bilans jednak przechyla się na stronę widzących.

Wielkie dzięki za zadane pytania! Jak pisałem, jest 11 takich, na które z różnych przyczyn nie odpowiedziałem. W przynajmniej trzech przypadkach planuję szersze wpisy. Jeśli jednak jeszcze coś wam się po głowie kołacze albo chcecie o coś dopytać, zapraszam. Jak znowu się zbierze pula, na pewno zrobię turę drugą.
O, widzicie! Nie zasnąłem!

A więc życząc wszystkim dobrej nocy,
Dawid Pieper

4 uwagi do wpisu “Odpowiadając na pytania

  1. @Pajper przeczytałam, i też chętnie odnowiłabym kontakt. 😀 Zdecydowanie trzeba coś w tym kierunku zrobić. 😀

  2. O nie, to ja aż tak łatwo się tras nie uczę.
    Co do promocji eltena, pamiętaj, że jeśli byś nie promował go, to może mniejosób by się zalogowało w tym 2015/2016 r. i więcej osób by odeszło z tych co się zalogowali, bo mniej rzeczy by było do czytania, mniej osób do dyskusji.
    Teraz tylko śmiał bym się jak ruszymy z promocją, a ty za nie cały rok stworzysz identyczny temat jak wczoraj na forum, o tym, że serwer muli i trzeba zmienić na wyższy.
    Statystyki statystykami, ale cieszę się, że zrobiłeś eltena z prostego powodu, jak ktoś umie wyszukiwarki używać, to szybko znajdzie przydatne informacje na różne tematy i czy tu zaloguje się 100 czy 500 osób jednocześnie, to już pod tym kątem różnicy nie ma 😛
    No i kiedyś będzie się trzeba wybrać na te powiśle, Jak nie będziemy się mogli zgadać to po prostu zrobisz spotkanie komisji, 😛

  3. Mam pytanie: czy gdybyś zasnąłna biurku, kogo byśo tym poinformował? Ja wiem, a czy ty wiesz? :p
    Jak się dogaduje kot z Safirą?
    PS: Ja poważnie pytałam o te elfy! Rozumiem, że to będzie ten obiecany fanfick? :p

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *