Do tej pory publikowane przeze mnie treści były starymi tekstami.

Nadal wiele ich pozostaje zagubionych w indeksach systemu plików na dysku twardym mojego biednego komputera, wciąż więc będę tutaj publikował moje twory archiwalne, dziś jednak mały wyjątek i wiersz stosunkowo świeży, bo napisany w zeszłym miesiącu na powitanie wiosny.

Dzisiaj na Pomorzu pierwszy prawdziwie wiosenny dzień nastał, pora więc pokazać twór ten światu. 🙂

Wiosenna Nadzieja

Wśród szumu fal i krzyków mew
na morskiej stojąc kei,
zapytaj wody, z jakich ziem
przypłynął statek nadziei.

Choć nie usłyszysz żadnych słów,
posłuchaj cichego śpiewu łabędzi;
i choć nie dojrzysz zamorskich wzgórz
wśród piany mieniącej się bieli;
tam, dokąd wzrok nie sięga
i cichną historii tej słowa,
za horyzontem czeka nadzieja,
którą przynosi dziś wiosna.

 

Wśród szeptu drzew i ptaków śpiewu,
słowika spytaj o melodię;
czy przyniósł ją z za morzy siedmiu,
skąd wiatr zawiewa tęsknotę.

Choć słowa jednego tobie nie daruje,
spójrz na kwiatów kwitnących zielenie,
na baldachim gałęzi, na których strunie
wiatr gra swą odwieczną piosenkę.
A tam, dokąd wzrok nie sięga
i milknie tej pieśni melodia,
z dalekich krajów przybywa nadzieja
którą przynosi nam wiosna.

 

I wreszcie kędy tylko wiatr
skały sam jeden oplata,
na górskim szczycie wysokim stań
i spytaj o wieści ze świata.

A w jego szepcie usłyszysz słowa,
nowiny, które przynosi:
że dzisiaj widziano, jak przyszła wiosna,
by w sercach ludzkich zagościć.

2 uwagi do wpisu “Wiosenna nadzieja

  1. Bardzo mi się podoba. Jakbym jakąś żeglarską balladę słyszała. Niezmiernie klimatyczny wiersz. Czuje się powiew wiosny… i morza.
    Pozdrawiam i weny życzę

  2. Tak, ELANOR, jak tekst wyjęty z dobrej ballady żeglarskiej. Rzeczywiście powiew wiosny i morza, a jednocześnie przed oczy same nasuwają mi się obrazki z morskiej kei, lasu, łąki. Czytając, w głowie już ułożył mi się rytm i melodia do piosenki z nurtu żeglarskiego i poezji śpiewanej z tym wierszem. Jednocześnie cieszą liczne nawiązania do przyrody, które bardzo lubię. Piękny, nastrojowy i taką… świeżością oraz optymizmem przepełniony.
    Nie wiemy, jak poprowadzi nas ta wiosna i cały rok, ale warto ufać i z odwagą przyjmować nieznane.
    Gratuluję i również życzę dalszej weny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *