Na Szarej Przystani póki co widać falę poezji; wynika to przede wszystkim z faktu łatwiejszej jej redakcji, niźli opowiadań.

Już wkrótce jednak pojawi się tutaj dłuższy tekst rodzajowo epicki.

Tym czasem zaś zapraszam do lektury „Zwierciadła Czasu”, kolejnego z moich najstarszych i najkrótszych tworów rymowanych.

Zwierciadło Czasu

Gdy patrzysz na nie, wzroku oderwać nie możesz
od fali z dawnych czasów, co zalewa jak morze.
Na skraju umysłu widzisz dawne wspomnienia
i te, których się tak boisz – utracone marzenia.
Nie widzisz wielkości, nie widzisz bogactw świata,
widzisz obrazy radości, przyjaciół w dawne lata.
Myśli tak obce i tak bliskie zalewają twą świadomość,
patrząc w zwierciadło czasu czujesz się, jakbyś miał spłonąć.
Chcesz ich dotknąć, chcesz się odezwać, chcesz poczuć dawną siłę w swych rękach,
patrzysz w przeszłość, jak w pustkę, jak w zwierciadło Aineingarp.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *