Ticket #18891

Katarzyna umarła w marcu. Zgasła we śnie, w swoim łóżku, co dla załogi pokładowej tanich linii lotniczych jest luksusem porównywalnym ze znalezieniem darmowej kanapki w służbowej kuchni. Nie zginęła w katastrofie. Nie udusiła się oparami z odgrzewanej w mikrofali lasagne Dowiedz się więcej

Wspomnienie

Kiedy usłyszała, że do szkoły ma trafić niewidomy uczeń, jak sama przyznała, modliła sie tylko, żeby nie trafił się jej. Ale los bywa przewrotny i tak, właśnie jego klasę dostała. W dodatku uczeń nie tylko wybrał profil mat-fiz, ale okazał Dowiedz się więcej